niedziela, 16 listopada 2014

Węgry

Wina węgierskie



Tokaji Furmint szaraz

Rocznik 2013 
SZCZEP - Furmint
Producent -  Puklus Pinceszet
 Alkohol - 13%
OCENA - fajne +
CENA - około 20 zł




Jedna z naszych pamiątek z wycieczki na Węgry.
Wino okazało się być zupełnie inne, aniżeli się spodziewałam. Otwarte zostało do dolania do kremu z dyni i jako akompaniament do niego, później jako dodatek do prażonych.
NOS -  wino daje bardzo dużo: piękny zapach melona, gruszki, ananasa, moreli plus lekka nuta acetonu.
USTA -  lekko maślane (zarówno nos jak i usta w tym winie nieco przypominają Chardonnay); przy całej delikatności ma intrygujące akcenty pikantne, przyprawowe; sporo słodyczy na podniebieniu, ale jednocześnie wysoka kwasowość, która nieco tę słodycz dominuje; dochodzi posmak gruszki oraz antonówki, przyjemny, sługi posmak.
Wino bardzo konsekwentne, to co obiecuje w nosie - daje w ustach a nawet więcej. Alkohol ciepły.
Tokaji niezobowiązujący, przyjemny, acz ciekawy i nieco zaskakujący in plus, dużo lepszy niż się spodziewałam. Aż żałuję, że dolałam go do zupy 
Cena na miejscu w Tokaju to około 20,00 zł - TAK  Nic tylko jechać na Węgry !

Co do niego zjeść: PRAŻONE


Do Tokaja idealnie pasowało proste, polskie jedzenie. Popularne prażone (zwane też inaczej prażonkami, pieczonkami i jeszcze co region pewnie to inaczej).

Z racji braku dostępu do ogniska, na którym powinno się to danie piec, skorzystaliśmy z piekarnika elektrycznego i zamiast żeliwnego gara użyliśmy naczynia żaroodpornego.

Składniki:

ziemniaki
marchewka
boczek
kiełbasa (tutaj Podwawelska)
cebula
smalec (mieliśmy akurat domowy)
przyprawy: sól, pieprz
ser żółty (np gouda)

Koszt: Raczej TANIE
Sposób przygotowania: Proste
Czas przygotowania: około 2 godziny

Sposób przygotowania: 
Nic prostszego :)


Wszystko kroimy na małe kawałki (kostki lub plastry - jak kto lubi, acz marchewka i cebula w plasterki). Dno naczynia smarujemy smalcem, wymieszane ze sobą i przyprawione składniki wsypujemy do naczynia i pieczemy około 1,5  godzin w temperaturze 200 stopni.
10 min przed końcem pieczenia posypujemy górę żółtym, startym serem.

No i tyle :)


Cabernet Franc Schieber

Rocznik 2011
SZCZEP - Cabernet Franc
Producent -  Schieber
 Alkohol - 14,5%
OCENA - fajne +
CENA - około 17 zł



Kolejna pyszna pamiątka z ostatniej wycieczki na Węgry - Cabernet Franc z 2011 od Schiebera.

Jedno z lepszych czerwonych win węgierskich, jakie udało mi się przetestować w tym roku. Wino zakupione w supermarkecie w okolicach Balatonu.

NOS - jeżyna, porzeczka, borówka, zielony pieprz.
USTA - na podniebieniu bardzo wyraziste i eleganckie jednocześnie, aromaty konsekwentne.

Nie do wiary, że można kupić wino tej klasy w tak śmiesznie niskiej cenie. To samo wino, na lokalnym kiermaszu przy plaży, sprzedawane niejako przez producenta z możliwością degustacji kosztowało już dwukrotnie więcej! :)


Co do niego zjeść: BURGERY




Z pewnością nie jest to połączenie książkowe, ale na takie mieliśmy ochotę, sprawdziło się dobrze.

Składniki (na 4 niezbyt duże burgery):

ciabata (zakupiona w Lidlu - mamy już przetestowane, sprawdza się idealnie do tego)
Do burgerów:
mięso mielone z wołowiny
musztarda (około 1 łyżka)
cebula (połowa lub jedna malutka)
czosnek (jeden lub dwa ząbki)
jajko
sól i pieprze
Dodatki:
sałata
pomidor
ogórek
marynowane chili
camembert
oliwki czarne i zielone
Sos:
majonez
musztarda
ketchup

Cebulę drobno kroimy, czosnek kroimy lub przeciskamy - dodajemy do mięsa, wbijamy całe jajko, dodajemy łyżkę musztardy i przyprawy - zagniatamy wszystko razem i dzielimy na 4 części. Formujemy na burgery - kształt dyktuje bułka, jaką mamy :)

Burgery grillujemy. Ja używam grilla elektrycznego. Około 1 - 2 minuty jeśli chcemy mało wysmażone, lub 3 - 4 minuty jeśli bardziej.

Ciabatę smarujemy sosem z zmieszanego majonezu, musztardy i ketchupu. Jeśli ktoś dysponuje czerwonym sosem kanaryjskim - to pasuje idealnie. Kładziemy na nią pokrojony ser Camembert, pokrojone oliwki, chili i na to mięso.

Wszystko razem grillujemy tak, aby bułka zrobiła się gorąca i chrupka i żeby roztopił się ser.

Potem dokładamy tam świeżą sałatę, ogórka i pomidora i gotowe :)


Cena: średnia
Sposób przygotowania: średnio skomplikowane
Czas przygotowania: około 45 minut



Irsai Oliver Szent Istvan Korona


SZCZEP - Irsai Oliver
Producent -  Szent Istvan Korona
Region - Etyek Buda
OCENA - fajne
CENA - około 13 zł



O tym winie nie będzie za wiele. Jest wyjątkowe, bo stanowiło mój początek dnia w 30-te urodziny, które spędziłam w Budapeszcie. 

Lokalne wino z endemicznej odmiany bardzo podobnej do moscatela, aromatyczne, ale rześkie.W tej cenie po prostu super.
Zakupione w lokalnym Sparze.
Podałam go po prostu do śniadania po węgiersku - jajecznica na salami, z węgierskim serem trappista, oraz białą papryką.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz